Moje najlepsze zdjęcia 2020 roku Autor: Anna Pabijańczyk

Poprzedni rok był pełen intensywnych wrażeń! W końcu który fotograf nie siedział w domu cały w stresie, martwiąc się o kolejne miesiące? Pandemia zdecydowanie pokazała nam pazurki, jednak ja przybrałam nieco inną postawę. W 2020 zamiast narzekać na to, co dzieje się wokół mnie, postawiłam na jedną kartę i po prostu działałam!

Dzięki temu stworzyłam wiele przepięknych sesji zdjęciowych, które pomogły mi rozwinąć się fotograficznie! Kilka z tych zdjęć postanowiłam Wam dzisiaj pokazać, ponieważ uznałam je za naprawdę godne uwagi. Osoby, które śledzą mojego instagrama na pewno je już widziały. Mimo wszystko dobrze jest zebrać je w jednym miejscu! Ale najpierw zdecydowałam się powiedzieć Wam kilka rzeczy na temat tego, dlaczego 2020 tak bardzo rozwinął mnie fotograficznie! Moje przemyślenia i wnioski za 3, 2, 1…

WŁASNY STYL KLUCZEM DO SUKCESU

To, co zdecydowałam się zrobić w zeszłym roku, to testowanie różnych rodzajów obróbki, zabawa stylistyką, światłem, formą i inspiracjami. Każda sesja kończyła się u mnie zupełnie innym efektem, co ogromnie mnie rozwijało. Uczyłam się na błędach i działałam. Ale przede wszystkim robiłam to po swojemu. Moodboardy były jedynie bardzo luźną inspiracją w tle. Część moich pomysłów była autorska i tak trudna do zobrazowania komukolwiek, że musiałam szczegółowo opisywać swoje pomysły i wizje! Bo w internecie nie było nic podobnego.

JAK PRACOWAĆ, BY NIE ZWARIOWAĆ

Były momenty, w których zdecydowanie musieliśmy się wstrzymać z działaniem. I kiedy to wszystko się luzowało, pracy było aż zanadto! W efekcie trudno było znaleźć coś takiego, jak czas wolny – była to dla mnie jedna, wielka niewiadoma, bo cały czas coś się działo. Dlatego pod koniec roku postanowiłam konkretnie rozpisać sobie i zorganizować swoją pracę (o czym na pewno jeszcze Wam napiszę!). Własny biznes to niestety większa swoboda, ale zarazem więcej wyrzeczeń. Warto jest w takim wypadku jasno postawić granice – sobie i innym. I po prostu spisać konkretny plan działania oraz wyznaczyć godziny pracy. No bo my, fotografowie, też mamy prawo do wolnych wieczorów i weekendów (o ile nie pracujemy). Warto o tym pamiętać, bo będąc wypoczętym, jesteś bardziej produktywny i kreatywny! No, przynajmniej ja tak mam.

W TRUDNYCH CHWILACH TEŻ TRZEBA SOBIE RADZIĆ

Choć na fotograficznych forach i grupach w pierwszych dniach pandemii aż huczało od negatywnych wypowiedzi fotografów i strachu o brak pracy w najbliższym czasie, ja przestałam spędzać czas w tego typu miejscach. Musiałam obrać jakiś plan, a narzekanie zdecydowanie nie sprawi, że coś się zmieni w tym temacie! I jestem przekonana , że całkiem nieźle na tym wyszłam, bo 2020 był dla mnie bardzo przełomowy. To, co mogę polecić wszystkim twórcom – nie oglądajcie się na innych, róbcie swoje! Takie podejście zwróci się Wam kilkukrotnie. Negatywne nakręcanie się nawzajem naprawdę nie sprawi, że nagle się wzbogacicie lub rozwiniecie w jakikolwiek sposób.

LUDZIE ROBIĄ ROBOTĘ

2020 pod kątem poznanych przeze mnie ludzi był wisienką na torcie! Fotograf sam działać może całkiem sprawnie i tak też funkcjonowałam od zawsze, jednak to dzięki inspirującym ludziom, z którymi mogłam współpracować, tak rozwinęłam skrzydła! Poznałam rewelacyjnych stylistów, wizażystki, projektantów, modelki – cudowne, inspirujące osoby, które przyczyniły się do tego, że moje sesje tak ewoluowały. Wspaniałym uczuciem jest otaczanie się osobami, które artystycznie Cię wspierają i rozumieją.

NAJLEPSZE KADRY

To moje najlepsze zdjęcia 2020 roku. Dlaczego? Bo wiele zmieniły. I po prostu są piękne i w pełni zgodne ze mną. Trudno było wybrać mi po jednym zdjęciu z każdej sesji, bo… w zeszłym roku zrobiłam ponad 50 różnych sesji. Jednak dla Was postanowiłam podjąć tą trudną decyzję i wybrać najlepsze lub najważniejsze dla mnie fotografie.

Moja ulubiona sesja „PURE” opublikowana w GMARO MAGAZINE.
Pierwsza w historii moja okładka francuskiego SALYSE Magazine!
Mój pomysł na sesję zdjęciową, edytorial dla Oczy Mag. Ulubione zdjęcie z całej serii. Tego dnia strasznie wiało i z trudnością utrzymywałyśmy statywy, stąd nazwa edytorialu „Windblown”.
Adam Fidusiewicz w szalonej sesji dla Oczy Mag.
Kolejna publikacja, tym razem dla Malvie Mag.
Zdjęcie z kampanii dla MVP Wardrobe.

Sfotografowałam niesamowitą osobę, jaką jest Yuka Ebihara! Piękna, zmysłowa, pracowita, utalentowana – współpraca z Yuką była czystą przyjemnością! Sesja ukazała się na Oczy Mag.
To zdjęcie jest dla mnie wyjątkowe i szczególne, bo… jest na nim Grzegorz Krychowiak, z którym udało mi się przeprowadzić wywiad o męskiej modzie i krawiectwie. Wywiad i zdjęcia pojawiły się na www.oczy-mag.pl
Spontaniczne ujęcie z sesji zdjęciowej dla polskiej marki Raspol. Energia była cudowna, świetnym doświadczeniem była praca z dzieciakami!
To zdjęcie jest proste, ale zarazem piękne w swej prostocie. Dla marki RC SPORT stworzyłam rodzinną, ciepłą kampanię, w której udział brały… osoby z jednej rodziny! Dzięki temu na zdjęciach były prawdziwe emocje.
Stylizowana sesja ślubna w Lipowym Siedlisku była jednym z moich najważniejszych checkpointów na 2020! I powstanie mojej drugiej marki, ślubnej, czyli Urokliwych Kadrów.
Agnieszka Pestka dla Oczy Mag.